
- Imie: Sławomir
Nazwisko: Partyka
e-mail: slawomirpartyka@interia.pl
www: www.slawomirpartyka.tarnobrzeg.pl
Województwo: podkarpackie
Miejscowość: Tarnobrzeg
O sobie:
Dzięki temu blogowi postaram się zasłużyć na miano Super Niańka i nie reklamować margaryny :-)
Nie jest łatwo oddać swoje maleństwo np. do oddziału „zerowego” w szkole w której się pracuje. Niesamowicie korci aby co przerwę spotykać sie z własnym dzieckiem. A czy to dobry pomysł? Czy dobrym pomysłem jest odwiedzanie swoich pociech co przerwę przez mamy, babcie czy ciocie?
Obawiam się, że jest to niewłaściwie rozumiana opiekuńczość. Taki maluch myśląc cały czas o zbliżającej się wizycie mamusi nie myśli o zajęciach i szukaniu kolegów oraz integrowaniu się z grupą. Wolniej uczy się samodzielności i zaradności.
Osobiście wręcz zabroniłem koleżance - nauczycielce odwiedzania swojego syna na przerwach w oddziale „zerowym”. Jest jej ciężko ale wie, że to dla dobra jej dziecka.
Kilka dni temu spotkałem zapłakaną koleżankę, która z żalem w głosie opowiadała jak jej dwuletni synek „pięknie” udekorował ścianę swoimi kolorowymi kredkami. Opowiedziała mi, że kupiła mu tablice, wręczyła kredki do raczki i czekała na arcydzieło a tu chwila nie uwagi i już synek skrobie coś na ścianie. Okazało się, że rysuje zawsze w tym samym miejscu, blisko swojego łóżka.
Myślę że nic prostszego i tak jej odpowiedziałem. Żeby kupić duży karton i przylepić go w tym miejscu do ściany. Arcydzieła będą powstawać w pracowni mistrza a ściana będzie czysta 
Byłem ostatnio świadkiem wstrząsającego widoku. Mama ciągnąc za rękę swojego synka, pewnym i śmiałym krokiem podeszła do śmietnika i wyrzuciła pełną reklamówkę jego starych ale na pewno ukochanych zabawek. Na domiar złego w tym czasie pod kontener podjechała „śmieciarka” i panowie na oczach malucha wyrzucili z kontenera do wielkiego, brudnego bębna jego kochane zabawki. Wszystko zostało zgniecione – pożarte przez olbrzymią, złowrogo mruczącą maszynę.
Rozumiem, że trzeba czasami zrobić porządek w pokoju naszej pociechy ale nie w ten sposób! Przecież można kupić ładnego misia a tego z oberwaną łapką samemu wieczorem wynieś do kosza. Poco fundować naszemu dziecku takie koszmarne pożegnanie z jego ukochanym np. wozem strażackim bez dwóch kół i oberwaną armatką wodną.
Czy dawanie kieszonkowego dzieciom i młodzieży jest dobre i czy kształtuje przedsiębiorczość naszej pociechy?
Dawanie „kieszonkowego” i liczenie, że sam ten fakt ukształtuje przedsiębiorczość naszego dziecka jest błędem. „Kieszonkowe” to narzędzie w wychowywaniu naszych pociech. Myślę, ze warto już przy pierwszym „kieszonkowym” wręczyć naszemu dziecku „świnkę” – skarbonkę i odbyć rozmowę o sztuce oszczędzania i jego zaletach. Zaś nauka przedsiębiorczości uda nam się wtedy, gdy prócz samego „kieszonkowego” będziemy co najmniej podpytywać nasze dziecko na co i w jakim tempie planuje przeznaczyć przyznaną mu sumę pieniędzy. Warto też pomyśleć o włączeniu „kieszonkowego” do naszego rodzinnego systemu kar i nagród.
Reasumując dawanie „kieszonkowego” samo w sobie nie koniecznie będzie prowadzić do jakichkolwiek rezultatów wychowawczych, ale poparte wieloma zbiegami na pewno stanie się dobrym narzędziem wychowawczym.
Zespół Downa, trisomia 21 (ang. Down syndrome, trisomy 21), dawniej nazywany mongolizmem – zespół wad wrodzonych spowodowany obecnością dodatkowego chromosomu 21. Eponim pochodzi od nazwiska brytyjskiego lekarza Johna Langdona Downa, który opisał go w 1866 roku. W 1959 roku Jérôme Lejeune odkrył, że u podstaw zespołu wad wrodzonych leży trisomia 21. chromosomu.
Osoby z zespołem Downa mają mniejsze zdolności poznawcze niż średnia w populacji zdrowej. Wahają się one od lekkiego do średniego opóźnienia umysłowego. Zaburzenia rozwojowe manifestują się głównie jako skłonność do zawężonego myślenia lub naiwnością. Niewiele osób wykazuje ciężkie lub głębokie opóźnienie umysłowe. Częstość występowania zespołu Downa szacuje się na 1 przypadek na 800–1000 żywych urodzeń.
Wiele objawów przedmiotowych zespołu Downa jest niecharakterystycznych i spotyka się je także u osób z prawidłowym kariotypem. Zalicza się do nich: pojedynczą bruzdę dłoniową (zamiast podwójnej bruzdy na jednej lub obu dłoniach), migdałowaty kształt oczu spowodowany fałdem nad powieką, krótsze kończyny, osłabione napięcie mięśniowe oraz wystający język. U osób z zespołem Downa istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia: wad wrodzonych serca, refluksu żołądkowo-przełykowego, nawracających infekcji ucha, zespołu bezdechu śródsennego i chorób gruczołu tarczowego.
Ostateczny stopień rozwoju i komfort życia dziecka z zespołem Downa mogą poprawić działania zainicjowane już we wczesnym dzieciństwie tj. prawidłowa opieka lekarska, akceptacja i zaangażowanie rodziny oraz edukacja i szkolenie zawodowe. Istnieją jednak pewne fizjologiczne i genetyczne ograniczenia, których nie można pokonać.
Propozycje ćwiczeń usprawniających manualnie i grafomotorycznie
1.Ćwiczenia rozmachowe (celem jest rozluźnianie napięcia mięśni ramienia
i przedramienia) :
• zamalowywanie farbami dużych płaszczyzn ruchami poziomymi lub
pionowymi z zachowaniem kierunku od strony lewej do prawej, z góry na dół
• zamalowywanie dużych konturów rysunków
• pogrubianie konturów dużych rysunków i form geometrycznych
• rysowanie i malowanie dużych form kolistych z zachowaniem kierunku pisania owali
2. Ćwiczenia uelastyczniające palce:
• obrysowywanie przedmiotów i szablonów
• układanie dowolne i według wzoru z patyczków, zapałek, sznurka itp
• nawijanie i zwijanie włóczki, przewlekanie przez otwory i sieci
• zwijanie sznurka lub drucików wg wzoru lub tworzenie własnych kompozycji
• nawlekanie koralików, sortowanie guzików, korali, nakładanie kółek na patyk.
• przewlekanie i wiązanie tasiemek
• wycinanie dowolne i po śladzie
• lepienie, ugniatanie plasteliny, modeliny, mas plastycznych, toczenie i ugniatanie wałeczków, rogalików, kulek itp.
• darcie, zgniatanie, składanie i rozwijanie papieru.
• kolorowanie obrazków
• przewracanie kartek w książce.
• wypełnianie konturów według wzoru (kredki, farby, wydzieranki)
• rysowanie i dokańczanie szlaków, znaków graficznych dowolnie lub po śladzie
3. Ćwiczenia manualno - graficzne
• kalkowanie znaków literopodobnych
• wykorzystywanie wzorników pisma
• pisanie palcem w powietrzu
• kreślenie ślimaków i spirali na zmniejszających się formatach
• rysowanie szlaczków(po śladzie, dokańczanie zaczętego wzoru odwzorowywanie szlaczków wg wzoru)
• samodzielne rysowanie różnorodnych wzorów
• pisanie po śladzie kropkowym
• obrysowywanie szablonów i figur literopodobnych oraz liter
• kreślenie kształtów graficznych w powietrzu.
• domalowywanie brakujących części do obrazka
• wypełnianie konturów za pomocą kreskowania
• kreślenie linii w ograniczonym polu - labirynty
• kopiowanie rysunków przez kalkę i pogrubianie konturów

